Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (683)

Patrycja Kopytko

Dominik Sarnowski

 

Akcja rekreacyjna w stronę partii sylwestrowych. Odwiedziliśmy kaczkę w Wiszącym Jeziorku. Dotarliśmy do "Szczeliny". Na mostku wisi lina.

 

Opis przejścia przez Komorę Gwieździstą:

Trawersem zejście do Komory. Następnie w lewo (widząc na wprost w ścianie wąski otwór) kierujemy się nieco w dół. Po kilku metrach kierujemy się na widoczne odbicie do góry po prawej. Przed odejściem do góry bardziej na prawo znajduje się zejście w dół. Korytarzykiem docieramy do niskiego przełazu, pod którym kierujemy się w prawo.

 

środa, 02 styczeń 2019 17:18

2018.12.29 - Speleo Barszczyk w Zimnej

Napisał

Paulina Kulpa
Rafał Wojtkielewicz
Szop (zwierzątko towarzyszące)

Szybka akcja do Zimnej na świąteczny barszczyk :), przy Syfonie Zwolińskich.

W akcji uczestniczyli:
Teresa Zwierzchowska
Łukasz Piechocki
Krzysztof Borgieł
Piotr Gawlas pseudonim 'Kudłaty'
Kamil Polański

Opis akcji:

Akcję rozpoczęliśmy o ok. 7:30 wychodząc z parkingu w Kirach. Dotarcie do otworu głównego zajęło nam trochę czasu ze względu na uciążliwości atmosferyczne (śnieg po kolana, rozrzedzone powietrze). Do otworu weszliśmy szybciutko z racji małej ilości osób. Akcja w jaskini przebiegała  sprawnie, wspinacze sprawdzili się wyśmienicie. Była wzajemna pomoc i  motywowanie do działania.

Czas trwania akcji w jaskini: ok. 7 godzin.

Filmik z akcji:

 

środa, 02 styczeń 2019 13:30

2018.12.30 Jaskinia Czarna

Napisał

Tomasz Grzegrzułka

Marek Kruczalak (były członek klubu)

Tomasz Manda

Izabela Rosner-Manda

Mirek Uczniak (były członek klubu)

Szybka akcja na zakończenie roku - początkowo pogoda nie zapowiadała się zbyt ciekawie, ale na podejściu pojawiło się piękne słońce, które towarzyszyło nam przez większość akcji.

Do jaskini weszliśmy głównym otworem, następnie pozwiedzaliśmy trochę Partie Tehuby, a później przeszliśmy pod Komin Węgierski. Dla urozmaicenia wyszliśmy z jaskini otworem górnym, z którego rozciągał się przepiękny widok na dolinę.

Bardzo fajna, lekka i sprawna akcja ;)

poniedziałek, 31 grudzień 2018 17:00

2018.12.22 Jaskinia Zimna

Napisał

Uczestnicy:

Filip Kiszło
Agnieszka Gądek
Kaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Krzysztof Borgieł
Joanna Micherdzińska
Kamil Polański
Natalia Gąsior
Jerzy Ganszer

Każdy człowiek zastanawia się co zrobić aby nie przytyć przez święta lub jak by tu zmieścić podwójną porcję sałatki i ciasta... Na co wtorkowym spotkaniu udało nam się wpaść na genialny pomysł - szybki wyjazd w Tatry.

Plan był prosty - wykorzystać fakt, że znienawidzony przez wszystkich lodowaty Ponor w Jaskini Zimnej jest suchy i właśnie do tej jaskini pojechać. W ten sposób w sobotę o godzinie 5 nad ranem szczęśliwa i wyspana gromadka wyruszyła w kierunku najwyższych gór w Polsce. O godzinie 9 jesteśmy już gotowi do wejścia. Szybko na naszych twarzach pojawiają się uśmiechy, ponieważ Ponor faktycznie jest suchy! W poprzednim sezonie zimowym ani razu nie mięliśmy takiego szczęścia... Linowa część jaskini idzie szybko - wszystko dzięki Kamilowi, Filipowi i Krzyśkowi, którzy stworzeni są do wspinaczki. 

Przy Chatce krótki odpoczynek podczas którego ekipa się rozdzieliła. Jurek razem z Natalią idą do Sali Złomisk, a następnie wracają do otworu. Reszta pnie się dalej w kierunku końca jaskini. Mijamy Korkociągi Krakowskie, Korytarz Galeriowy oraz Korkociągi Wrocławskie. Zachwycamy się pięknymi korytarzami i możliwością tarzania się w błocie. Gdy dochodzimy do Studni Maurycego podejmujemy decyzję o odwrocie ze względu na czas - w końcu ciągle jest nas siódemka. 

Teraz czeka nas już tylko szybki powrót. Część osób idzie szybciej zabierając ze sobą niepotrzebne już liny, a Kamil i Krzysiek, których ciągle rozpiera energia postanawiają zdeporęczować jaskinię. Napotykamy na niespodziankę w postaci zalewanego powoli ponoru, który w dalszym ciągu udaje się przejść suchą stopą.

Nasza rekreacyjna akcja zajęła nam 11-12h. Najważniejszy plan został zrealizowany - każdy teraz przez święta może zjeść tyle na ile ma ochotę.

 

 

sobota, 29 grudzień 2018 20:18

2018.12.29 Jaskinia Kasprowa Niżnia

Napisał

Małgorzata Bugalska - Nottingham University Caving Club

Agnieszka Gądek

Michał Ganszer

Jerzy Ganszer

Dotarto do Zapałek i Syfonu Danka. Akcja rekreacyjna. Czas akcji pod ziemią - 4 godziny. 

Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"

sobota, 22 grudzień 2018 23:24

2018.12.22 Jaskinia Zimna

Napisał

Filip Kiszło
Agnieszka Gądek
Kaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Krzysztof Borgieł
Joanna Micherdzińska
Kamil Polański
Natalia Gąsior
Jerzy Ganszer

Dwie ostatnie osoby dotarły do Sali Złomisk - 6 godzin w jaskini, cała reszta dotarła do "końca". 

TPN poniżej otworu Zimnej zrobił dla grotołazów - budę /patrz zdjęcie/. 

niedziela, 16 grudzień 2018 10:54

2018.12.15 Jaskinia Kasprowa Niżnia

Napisał

Jerzy Pukowski
Piotr Gawlas
Jerzy Ganszer

Czas akcji w jaskini 4 godziny 30 minut. Ekipa dotarła do Syfonu Danka. J.P. dotarł przed Salę Rycerską. A potem żurek u Zięby. Można zjechać na nartach z Kasprowego, ale jest trochę kamieni.

Małgorzata Toczyłowska
Piotr Knop
Kasia Lena Koprowska
Tomasz Liszowski
Tomasz Motoszko
Mateusz Kubina
Norbert Miczołek
Agnieszka Gądek
Natalia Gąsior
Radosław Bizoń
Tomek Murzyn Grzegrzułka
Wacek Przygoda Michalski
Magdalena  Prochalska

Wyjście z bazy 7:00
Pogoda całkiem całkiem dopisała, nie było źle za to mogło być gorzej.
Podejście na Organach (prawdopodobnie jedno z tych lajtowych) było wyzwaniem -przynajmniej dla mnie. Zejście w sumie gorsze ale daliśmy wszyscy radę :)
Akcja w Czarnej to około 7 godzin naprzemiennego czekania :), wspinania, zjeżdżania, przepinania, trawersowania, poręczowania, deporęczowania i fotografowania.
Dla wielu z nas pierwsze w życiu wkręcanie plakietek oraz pierwsze (de)poręczowanie trawersów i odcinków pionowych– daliśmy radę i jesteśmy z siebie dumni :)
Powrót do bazy 20:00 – wszyscy cali, umęczeni i zadowoleni.

czwartek, 13 grudzień 2018 08:03

2018.12.09 Wietrzna Dziura na Magurce, Czupel

Napisał

Wojciech Jasiak
Joanna Micherdzińska
Teresa Zwierzchowska
Łukasz Piechocki

W przepiękny deszczowy poranek wybraliśmy się na szybką akcję spacerowo-jaskiniową do Wietrznej Dziury na Magurce.
Akcja szybka i sprawna, a pogoda tak bardzo dopisała, że jeszcze zahaczyliśmy o Czupel. 

Wracając widzieliśmy kawałek błękitnego nieba!

Strona 1 z 49