2018.08.21-22 Iran, wspinanie na Damavand 5609m.n.p.m

Wierzchołek Damawand Wierzchołek Damawand Piotr Gawlas

W dniach od 21 - 22 sierpnia 2018 grupa w składzie:

kierownik Mariusz Krywult - Klub Alpinistyczmy przy Grupie Beskidzkiej GOPR

Piotr Gawlas - Speleoklub Bielsko-Biała

Jerzy Sikora - KW Bielsko-Biała

dokonała wejścia na najwyższy szczyt Iranu, potencjalnie czynny wulkan Damavand 5609 m.n.p.m. Ze schroniska z wioski Rineh zostaliśmy wywiezieni przez szefa schroniska Hassana terenową Toyotą do dolinki na wysokości schroniska II ok. 3050m. Z dolinki ruszyliśmy w górę i omijając cały tłum turystów irańskich ( odziwo Irańczycy bardzo ochoczo chodzą po górach ) wyszliśmy na wysokość ok. 4400 m. i ok. 300m. ponad schronisko III. Tu założyliśmy biwak. Rano pobudka ok. godz. 3 i po kawie z ciasteczkiem ruszamy na szczyt ;) Szczyt osiągnęliśmy ok. godz. 7:30 jako pierwsi tego dnia. Pośród obłoków z siarki czuliśmy się, jakbyśmy osiągnęli wrota piekieł.

Damavand, potencjalnie czynny wulkan, wznosi się na wysokość 5609m. Dane co do wysokości różnią się dość znacznie w zależności od źródeł, "wikipedia" podaje 5610, Irańczycy podają wysokość 5671m. Jest najwyższym szczytem Iranu. Wierzchołek nie jest regularny, tworzy go niewielki krater, który pokrywa śnieg zmieszany ze sporą ilością siarki wydobywającej się ze szczelin. Jest dość duszno, co w połączeniu z wysokością daje mały komfort przy oddychaniu. Kilkaset metrów poniżej wieżchołka wydobywa się z ziemi gorąca woda, która po ostygnięciu zamarza, tworząc najwyżej położony na świecie lodospad.

Zaloguj się, by skomentować