2018.10.27 Jaskinia Nad Kotlinami

Napisał

Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego

Krzysztof Borgieł

 

Dojście do zajęło nam o wiele więcej czasu niż się spodziewaliśmy. Sporo śniegu. Próg śliski. Odcinek od otworu Śnieżnej do Nad Kotlin pokonaliśmy obejściem obejścia obejścia. Wszystko zalodzone. Na miejscu okazało się, że otwór zasypany. Ponad godzinę zajęło nam namierzenie i odkopanie go. Pod zlotówką posiłek nr 1. Potem zeszliśmy: ja do Mokrej 40 Frytka do obejścia Gliwickiego w poszukiwaniu zaginionej liny. W drodze powrotnej zdeporęczowaliśmy wszystko włącznie ze zlotówką. Przed wyjściem posiłek nr 2. Na powierzchni pogodowy armagedon. Ulewa. Wiatr w porywach do 100km/h. Zeszliśmy przez Kobylarz. Pogoda dla koneserów.

Zaloguj się, by skomentować