Sebastian Korczyk

Sebastian Korczyk

poniedziałek, 15 lipiec 2019 20:15

2019.07.12 Zakazana dolina

Ines Korczyk – Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk – Sekcja Młodzieżowa
Sebastian Korczyk

Spacer po dzikim, południowo-zachodnim odcinku Doliny Kluczwody na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, między miejscowością Gacki i Zamkowymi Skałami. Poruszaliśmy się wzdłuż zlikwidowanego w atmosferze skandalu i kontrowersji odcinka czarnego szlaku, także obchodząc lub – o zgrozo – trawersując prywatne, ogrodzone posesje.

Elementy eksploracji powierzchniowej na zboczach.

Nawigacja przez bujną, pachnącą, sięgającą szyi, tętniącą owadzim życiem, letnią łąkę.

czwartek, 30 maj 2019 15:33

2019.05.29 Magurka P12W

Grupa sportowa:

Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Mikołaj Korczyk – Sekcja Młodzieżowa

Grupa wsparcia spacerowego:

Ines Korczyk – Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Sebastian Korczyk

 

 

słońca nie widać
tylko chmury dziś szare
są nad głowami

(A. Surma, "Haiku" 1995 nr 2, s. 12)

 

góry cały czas
za parawanem
przymierzają nowe mgły

(K. Lisowski, 99 haiku. Inne wiersze, Kraków 1993, s. 20)

 

 

z pustego Przegibka
niepunktualnie
za mokry szlaban

zbyt szerokie
te nowe
leśne drogi
RDOŚ nie upilnowała

J. Ganszer znowu
narzeka
że wzrok że kondycja
a i tak
wykręca niezły czas
inni mu zazdroszczą
on o tym wie
lecz dalej swoje
że wzrok że kondycja

J. Pukowski milczy

dziś też
J. Ganszer
wyrywa gdzieś do przodu
pomiędzy
sine
opary
choć niby taki stary

na mecie
wyprzedza go
tylko Mikołaj

za drzwiami schroniska
woń chloru
jak na basenie
a przecież
to nie poniedziałek

siorbanie herbaty
i pomidorówki
mokre okulary J. Ganszera
w pustej jadalni
pani miła
ale chce już zamykać okienko

na korytarzu
jak w metrze
obrotowa bramka
strzeże łazienki
wokół schroniska tyle drzew
po co płacić

wracamy
wzrok podąża za liszajami chmur
szorującymi brzuchem
o brudne
przełęcze

strzęp
łososiowego światła
na niebie

coraz mniej
nas
nie tylko
na podbiegach

w rozmokłym błocie
ślady butów
jak długo
ziemia je zapamięta

 

 

wtorek, 28 maj 2019 13:56

2019.05.25 Birów i okolica

Ines Korczyk – Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk – Sekcja Młodzieżowa
Sebastian Korczyk

Pretekstem do wyjazdu było spotkanie z Wacławem, Tomaszem i kursem.

Zwiedziliśmy birowskie jaskinie: Schronisko w Górze Birów koło Podzamcza Zachodnie J.Cz.III-08.28, Schronisko w Górze Birów koło Podzamcza Wschodnie J.Cz.III-08.29 oraz Schronisko w Górze Birów koło Podzamcza Północne J.Cz.III-08.26.

Zerknęliśmy na ukryte w lesie okopy z czasu I wojny światowej.

Mikołaj wspinał się w południowo-zachodniej części góry, na Szarej Płycie.
Padły drogi: Szary kominek i Filarek dziupli (dla obu stanowisko założone było kawałek ponad "półką"), Prawy filar i Sosnowiecki marsz (obie do końca), a także Tyrolka, Pie[...]ony rurociąg, kombinacja Dziurek Kukuczki z Lewymi dziurkami i wreszcie Lewe dziurki (wszystkie cztery do punktów nad "półką").

Przejechawszy do Ryczowa, udaliśmy się w Ruskie Góry. Nasz cel stanowiła Jaskinia w Straszykowej Górze J.Cz.IV-03.13 (na zdjęciu). Obejrzeliśmy część jej głównego ciągu, dokonując trawersów między różnymi otworami. Potem odbyliśmy spacer po malowniczym Wąwozie Ruska.

Wieczorem zatrzymaliśmy się w Podzamczu, gdzie uniósł nas falujący tłum wczesnośredniowiecznych Słowian, przybyłych na XVI Najazd Barbarzyńców. O tej porze ochrona dzielnie broniła wstępu za mury zamku Ogrodzieniec, lecz niezrażeni ruszyliśmy dookoła skalnych ścian, znaleźliśmy tajne przejście i "sposobem" przeniknęliśmy do rozległego obozowiska – między białe, płócienne namioty.

Dzień spędziliśmy spokojnie i bardzo rekreacyjnie.
W naszej pamięci pozostaną kwitnące na biało, jurajskie głogi.