Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (689)

niedziela, 11 listopad 2018 19:29

2018.11.11 Jaskinia Zapętlona

Napisał

Paweł Gądek

Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca

Kontynuowałem eksplorację w wyniku, której odkryłem trochę nowych metrów. Namierzyłem ładny korytarz z przewiewem, jednak nie zdołałem jeszcze do niego wejść. Będę musiał trochę wejście do niego rozkuć. W jaskini dużo różnego rodzaju nacieków.

niedziela, 11 listopad 2018 07:14

2018.11.10 Jaskinia Marmurowa

Napisał

Joanna Micherdzińska
Rafał Stańczuk - Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Tomasz Stryczek
Krzysztof Borgieł

 
Piękna jesienna pogoda umiliła nam sprawne dojście pod otwór. W trakcie przebierania nawiązaliśmy kontakt wzrokowy i głosowy z Jakubem Pysz i Bartłomiejem Juroszek, którzy podążali w stronę Ptasiej. Po wymianie uprzejmości jak Na Górskich Eksploratorów Jaskiń przystało weszliśmy do jaskini.
Podzieliliśmy się na 2 zespoły: Asia-Rafał, Stryku-Chomik. Najpierw wspólnie przemieściliśmy się do Sali Deszczu. Tam nastąpił podział. Asia i Rafał poszli w kierunku starego dna a ja z Tomkiem w stronę nowego. Po dotarciu do sali Marzenie Prezesa stwierdziliśmy brak liny na Progu Młota (VI). Troszkę smutni zaglądnęliśmy do Piaskownicy I. Po analizie sytuacji i czasu postanowiliśmy jednak zaatakować dno i w wyniku eXtrmalnej wspinaczki, łącząc siły i wykorzystując fakt posiadania plakietek (!) udało się ową przeszkodę pokonać. Na dnie krótka eksploracja w piasku. Po powrocie na dno Kandydata usłyszeliśmy naszych kompanów. Poczekaliśmy aż zjadą do Nas i po krótkiej pogawędce ruszyliśmy w przeciwnych kierunkach aby każdy zdobył oba dna. Akcja zajęła  między 5 a 6 godzin. Po wyjściu przywitał Nas zachód słońca. Bardzo miła i udana akcja.
sobota, 10 listopad 2018 22:35

2018.11.10 Wyjazd jaskiniowy w Sokole Góry

Napisał

Jakub Binda
Tomasz Liszowski
Norbert Miczołek
Małgorzata Toczyłowska
Piotr Knop
Tmasz Motoszko
Mateusz Kubina
Magdalena Prochalska
Dariusz Binda - Osoba Towarzysząca - grupa wsparcia
Celina Binda - Osoba Towarzysząca - grupa wsparcia
Jerzy Pukowski
Jakub Krajewski
Izabela Rosner-Manda
Jerzy Ganszer

Zwiedzano: Jaskinię Studnisko  dotarto do głębokości 63 m/, Aven Wszystkich Świętych, Jaskinię Koralową /większość zwiedzała War/, oraz Jaskinię Olsztyńską. 

Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"

 

piątek, 09 listopad 2018 18:06

2018.11.09 Jaskinia Zapętlona

Napisał

Paweł Gądek

Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca

Pomimo nieprzewidzianych wypadków (obsunięciu się dość dużej skały) odgruzowaliśmy bardzo ciasną szczelinę i po przeczołganiu się nią kilka metrów wyszedłem w przestronnej dużej sali. Stamtąd w kilku kierunkach rozchodziły się różne korytarze i mniejsze salki. Nowe partie rozwijają się w przeciwnym kierunku niż stare. Aktualnie długość jaskini to około 100 metrów. Wstępne partie trudne do przejścia, dalej przestronnie i szeroko.

czwartek, 08 listopad 2018 10:17

2018.11.01-04 Kras Morawski & Brno

Napisał

Grzegorz Górczyński
Jarek Jakubowski
Dominik Sarnowski
Patrycja Kopytko

W okresie Wszystkich Świętych czterech członków klubu wybrało się do Czech w rejon Krasu Morawskiego, gdzie zwiedziło 5 jaskiń turystycznych:
- Kateřinská jeskyně,
- Punkevní jeskyně + przepaść Macocha,
- Jeskyně Balcarka,
- Jeskyně Výpustek,
- Sloupsko-šošůvské jeskyně + j. Kůlna
oraz
- Rytířská jeskyně - zamek jaskiniowy - ruiny, prawdopodobnie pełnił funkcję strażniczą,
- Cigánská jeskyně

W programie również znalazły się atrakcje Brna jak zaduszkowe zwiedzanie kostnic św. Jakuba, Hrad Špilberk czy Muzeum Techniki gdzie wszyscy dobrze się bawili.
Gratką wyjazdu było piwo Ježek w bunkrze 10-Z, kawa pod „zakręconym” kucykiem oraz Štramberské uši.

 

Beata Michalska-Kasperkiewicz
Patrycja Celejowska-Tokar - Speleoklub Tatrzański
Paweł Wnuk - Speleoklub Tatrzański 
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer

Czas akcji pod ziemią - 5 godzin 30 minut. 

Beata i Jakub dotarli na Biwak, reszta na dno II Pięćdziesiątki. 

Tutaj kilka zdjęć z akcji - "kliknij". Na powierzchni ładna pogoda. 

Biuro do Spraw Oczyszczania Wielkiej Litworowej stwierdziła, że jest porządek, niemniej na Biwaku znaleziono dużą butelkę plastikową i kilka drobnych śmieci /powyżej/. 

Tutaj strona Biura - "kliknij"

niedziela, 28 październik 2018 18:42

2018.10.27 Jaskinia Nad Kotlinami

Napisał

Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego

Krzysztof Borgieł

 

Dojście do zajęło nam o wiele więcej czasu niż się spodziewaliśmy. Sporo śniegu. Próg śliski. Odcinek od otworu Śnieżnej do Nad Kotlin pokonaliśmy obejściem obejścia obejścia. Wszystko zalodzone. Na miejscu okazało się, że otwór zasypany. Ponad godzinę zajęło nam namierzenie i odkopanie go. Pod zlotówką posiłek nr 1. Potem zeszliśmy: ja do Mokrej 40 Frytka do obejścia Gliwickiego w poszukiwaniu zaginionej liny. W drodze powrotnej zdeporęczowaliśmy wszystko włącznie ze zlotówką. Przed wyjściem posiłek nr 2. Na powierzchni pogodowy armagedon. Ulewa. Wiatr w porywach do 100km/h. Zeszliśmy przez Kobylarz. Pogoda dla koneserów.

niedziela, 28 październik 2018 14:07

2018.10.27-28 Maraton Jaskiniowy nr 32 /wyjazd kursowy/

Napisał

Jakub Binda
Tomasz Liszowski
Norbert Miczołek
Piotr Knop
Tomasz Motoszko
Daniel Boruta
osoba utajniona 
Ewa Chylaszek-Brylska - Były Członek Klubu
Zdzisław Grebl
Agnieszka Gądek
Jerzy Pukowski
Anna Sobańska - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Magdalena Rozmus - Osoba Towarzysząca
Sergiusz Waluda - Osoba Towarzysząca
Dariusz Rozmus
Patrycja Kopytko
Dominik Sarnowski
Michał Gabzdyl - Sekcja Taternictwa Jaskiniowego Klubu Wysokogórskiego Kraków
Łukasz Piechocki
Jerzy Ganszer
jedna osoba utajniona

Pokonano 24 obiekty jaskiniowe. W późnych godzinach nocnych - opady deszczu. Wszyscy zadowoleni! 

Tutaj kilka zdjęć z akcji - "kliknij"

 Tomasz Motoszko obliczył, że pokonano 26,78 kilometrów 

czwartek, 25 październik 2018 19:34

2018.10.25 Tunel Małołącki

Napisał

Gabriela Gajny
Jerzy Ganszer

W górach już zima. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"

W sumie pokonano 514 m w góre. 

Bartek Baturo
Tomasz "Murzyn" Grzegrzułka
Katarzyna Lena Koprowska
Tomasz Manda
Wacław Michalski
Jerzy Pukowski
Izabela Rosner-Manda
Mirosław Uczniak - były członek klubu
Teresa Zwierzchowska
 
Plan zakładał wyjście do Jaskini Marmurowej, gdzie miał odbyć się egzamin praktyczny dla czworga kursantów z grupy "J".  Ponieważ jednak w jaskini Marmurowej i okolicznych dziurach działało sporo innych grup, postanowiliśmy udać się do pustej tego dnia jaskini Małołąckiej. Wyruszyliśmy z Doliny Kościeliskiej i choć wszystko wskazywało na to, że nie mamy co liczyć na dobrą pogodę, mniej więcej w połowie Kobylarzowego Żlebu udało nam się wyjść z chmury, dzięki czemu przez resztę drogi mogliśmy cieszyć się słońcem, nieustannym narzekaniem na ból nóg i pięknymi widokami. Po dotarciu pod otwór jaskini podzieliliśmy się na dwie grupy - każda miała za zadanie zaporęczować, zejść na dno, a następnie zdeporęczować dziurę zgodnie z wiedzą zdobytą w trakcie kursu. Nad prawidłowym przebiegiem tej części egzaminu czuwał nieprzekupny Tomasz vel. Murzyn. Równolegle druga grupa pod okiem Wacława i Jerzego wykonywała zadania z poręczowania i autoratownictwa. Po wykonaniu zadania przez pierwszą grupę, nastąpiła zamiana zadań. Jak zwykle akcja zajęła więcej czasu niż zakładaliśmy, ale ostatecznie obie grupy wykonały bez zastrzeżeń wszystkie przydzielone im zadania.
 
Akcja w jaskini zakończyła się po zmroku, co w połączeniu ze zmieniającą się szybko pogodą zapewniło nam dodatkowy, nieplanowany element szkolenia - musieliśmy dotrzeć na szlak przy widoczności nieprzekraczającej kilku metrów i padającym coraz to mocniej deszczu, a następnie dotrzeć na bazę nie łamiąc sobie nóg na cholernie śliskich kamieniach ;)
 
W okolicach godziny 23:00 grupa zameldowała się na bazie u Pani Krysi - obyło się bez strat w ludziach i kursantach ;)