Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (717)

poniedziałek, 10 grudzień 2018 22:41

2018.12.09 Jaskinia Kasprowa Niżna

Napisał

Tomasz "Stryku" Stryczek

Krzysztof "Chomik" Borgieł

Plan był ambitny. Koniec partii Sylwestrowych. Los zweryfikował plany.

O 8.30 wchodzimy do jaskini. Przed otworem spotykamy grupę kolegów z Klubu Alpinistycznego GB GOPR. Akcja przebiegała sprawnie. Po zjechaniu do Gniazda Złotej Kaczki okazało się, że jest całkowicie zalana. 

Mając spory zapas czasu postanowiliśmy zapuścić się w Partie Gąbczaste. Sprawdziliśmy wszystkie 3 odnogi. Każda z nich była na tyle mokra, że stwierdziliśmy, że nie ma to większego sensu i trzeba wymyślić inną zabawę.

Zabawa nr 1: próby wykonania w miarę dobrego zdjęcia w jaskini.

Zabawa nr 2: ćwiczenia z autoratownictwa

Obie zabawy udane. Polecamy!

Przy otworze spotkaliśmy 2 koleżanki i 2 kolegów z naszego klubu. Po grupowej konsumpcji herbaty made by Stryku (nie solonej jak to lubi Patrycja), udaliśmy się w stronę samochodu.

Czas akcji w jaskini 4.5h

Czas auto-auto 6.5h

 

 

Małgorzata Toczyłowska
Piotr Knop
Kasia Lena Koprowska
Tomasz Liszowski
Tomasz Motoszko
Mateusz Kubina
Norbert Miczołek
Agnieszka Gądek
Natalia Gąsior
Radosław Bizoń
Tomek Murzyn Grzegrzułka
Wacek Przygoda Michalski
Magdalena  Prochalska

Wyjście z bazy 7:00
Pogoda całkiem całkiem dopisała, nie było źle za to mogło być gorzej.
Podejście na Organach (prawdopodobnie jedno z tych lajtowych) było wyzwaniem -przynajmniej dla mnie. Zejście w sumie gorsze ale daliśmy wszyscy radę :)
Akcja w Czarnej to około 7 godzin naprzemiennego czekania :), wspinania, zjeżdżania, przepinania, trawersowania, poręczowania, deporęczowania i fotografowania.
Dla wielu z nas pierwsze w życiu wkręcanie plakietek oraz pierwsze (de)poręczowanie trawersów i odcinków pionowych– daliśmy radę i jesteśmy z siebie dumni :)
Powrót do bazy 20:00 – wszyscy cali, umęczeni i zadowoleni.

niedziela, 09 grudzień 2018 23:35

2018.12.08-09 Akcja w Jaskini Czarnej

Napisał

Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer

Dotarto do najwyższego miejsca w jaskini z Otworu Pólnocnego. Wyniesiono trochę śmieci. 

Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"

wtorek, 11 grudzień 2018 20:52

2018.12.08 Miętusia Wyżnia - dwa dna

Napisał

Zdobyto 2 dna, pokonano 3 syfony, przelano 750 litrów wody (50 worów).

» Miętusia Wyżnia - Video z akcji

poniedziałek, 03 grudzień 2018 19:58

2018.12.01-02 Unifikacja GRJ

Napisał

Piotr "Kudłaty" Gawlas

Dominik Sarnowski

Tomek "Stryku" Stryczek

Tomi

Uczestniczyliśmy w unifikacji ratowników Grupy Ratownictwa Jaskiniowego, które odbyło się w Warszawie. 

niedziela, 02 grudzień 2018 18:10

2018.12.01 Jaskinia Zapętlona

Napisał

Paweł Gądek

Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca

Udało mi się odkopać wejście do nowego korytarza. Odchodzi od niego długa szczelina szeroka na kilka centymetrów z przewiewem.  Niestety dalsza eksploracja w tym miejscu jest niemożliwa i nie ma większego sensu. Z kolei w innym miejscu namierzyłem kolejną szczelinę do odgruzowania.

2018.12.01 Akcja Kursowa. Kasprowa Wyżnia i Kasprowa Średnia.

 
Bartosz Baturo
Kuba Binda
Marta Boruch
Tomek Murzyn Grzegrzułka
Piotr Knop
Kasia Ciasna Lena Koprowska
Tomasz Liszowski
Mateusz Kubina
Wacek Przygoda Michalski
Maciek Nowakowski
Norbert Miczołek
Łukasz Piechocki
Magda Prochalska
 
2018.12.02 Akcja Kursowa. Śpiących Rycerzy.
 
Kuba Binda
Tomek Murzyn Grzegrzułka
Kasia Ciasna Lena Koprowska
Tomasz Liszowski
Wacek Przygoda Michalski
Norbert Miczołek
Kamil Polański
Magda Prochalska
 
Pogodę na ten wyjazd zamówiliśmy z dwutygodniowym wyprzedzeniem, aby mieć widokowy zjazd między Kasprowymi. Zamówiliśmy tak skutecznie, że była lampa, lekki śnieżek, rześki mrozik, i starczyło nam tego i na sobotę i na niedzielę. 
 
Przyjazd na bazę w piątkowy wieczór. Pogadanka nad planami i mapą Tatr. Na podejściu obłędnie pięknie. Omawialiśmy otoczenie doliny Bystrej oraz piękne formy pokrywy śnieżnej. Poręczowali i reporęczowali starsi koledzy i koleżanki, kursanci sprawnie i bez zbędnych ceregieli przeszli wszystkie trudności: zjazdy, prożki i 70 m zjazdu. Nikt nawet nie zapiszczał ani nie zamarudził. Brawo!
Oto dosłowne wrażenia kursu N:
"Podejście na Zawracik Kasprowy jak dla mnie wyczerpująco ciężkie a ponoć to tylko podejścia lajtowe. Zamianka plecaków z kolegą Łukaszem Pi uratowała mnie i dotarłam (...)
Zjazd 70 m w stronę Kasprowej  Średniej bez adrenaliny. Prawdopodobnie poziom zmęczenia na podejściu wyłączył u mnie instynkty zachowawczo obronne."
 
Po akcji obiad w Kolibecce na rondzie w Kuźnicach i dinozaurowe porcje, które doprowadziły nas do pełni szczęścia i spazmów śmiechu. Na bazie międzyklubowe andrzejki z kursantami z Krakowa. Laliśmy wosk przez klucz i rzucaliśmy cienie na ścianę. Ubaw po pachy, tańce, hulanki, swawole! i mistrzowskie cytaty:
„Potrzebuję stopić więcej wosku, żeby mi wyszły większe piersi”. 
 
Drugiego dnia fantastyczny spacer Doliną Małej Łąki, pogadanka topograficzna i upajanie się pięknymi okolicznościami tatrzańskiej przyrody. Podejście pod jaskinię łaskawe. Akcja w dziurze przeprowadzona błyskawicznie, wszyscy zmierzyli się z zaciskiem na końcu.

Bilans zysków i strat wg Magdy:
Straty:
-liczne otarcia i zasinienia kończyn dolnych i górnych.
-dziura na dupie w nowych spodniach.
-strata 15 letniej czapki – chyba powędrowała już do lepszego życia – dzielnie służyła więc w końcu należało się jej to.
Zyski:
-świetni zakręceni ludzie,
-niezapomniane przeżycie,
-poczucie satysfakcji z wygranej z własnym stchórzeniem i słabościami fizycznymi,
-nowa ładowarka (okazało się że Leny).

Przed odjazdem zdjęcie z naszą ukochaną Panią Gospodynią Krysią oraz obowiązkowy niedzielny obiad u Śliwy. 
 

Agnieszka Gądek
Zdzisław Grebl
Jerzy Ganszer

poniedziałek, 19 listopad 2018 08:21

2018.11.18 Jaskinia w Trzech Kopcach

Napisał

Teresa Zwierzchowska
Łukasz Piechocki

W piękny i mroźny niedzielny poranek odwiedziliśmy Jaskinię w Trzech kopcach.
Czas akcji pod ziemią to ok. 1h w tym czasie dotarliśmy na dno, odszukaliśmy przedpokój i pozwiedzaliśmy kilka bocznych korytarzy.

Teresa pokonała bez problemu słynny zacisk.

 

Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jakub Krajewsjki
Małgorzata Toczyłowska
Jerzy Pukowski
Piotr Knop /tylko spotkanie/ 
Zofia Gutek /tylko spotkanie/ 
Jerzy Ganszer

Zwiedzano Wilczy Aven i Jaskinie Kalesonową. Zdobyto wspinaczkowo skałę "Babę".  A potem byliśmy na spotkaniu. 

Kilka zdjęć - "kliknij"