Jerzy Ganszer

Jerzy Ganszer

piątek, 13 grudzień 2019 22:24

2019.12.13 Szczyrk - narty rekreacyjnie

Wanda Ganszer
Jerzy Ganszer
czwartek, 12 grudzień 2019 22:08

2019.12.12 Akcja podziemna w Czańcu

Paweł Gądek
Jerzy Pukowski - zabezpieczenie
Jerzy Ganszer

Jedno z ciekawszych niepoważnych pomysłów, które będziemy pamiętali długo!
Ewa Chylaszek-Brylska - Były Członek Klubu
Zofia Gutek

Warunki bardzo dobre!
środa, 11 grudzień 2019 22:23

2019.12.11 Masyw Skrzycznego - narty

Jerzy Ganszer

Trwa naśnieżanie. Na zdjęciu widok na Klimczok ze Zbójnickiej Kopy.
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Czasy słabe, na górze trochę lodu /powinno być - zamarzniętej wody/. Na zdjęciu widać metę. Trasę wiele lat temu ustanowił Wacław Michalski. Przypominam, że członkowie Klubu mogą startować na każdej trasie indywidualnie. Poniżej wyciąg z regulaminu. 

Regulamin od 2020 r

Uwzględnia się tylko najlepsze czasy danego zawodnika w danym sezonie /roku/! Stronę prowadzi Jerzy Ganszer. Obliczenia po sezonie wykonuje Paweł Kasperkiewicz - do niego również należy interpretacja poniższego regulaminu. 

Punktowane są najlepsze podbiegi danego zawodnika w sezonie. Oddzielnie akcje piesze i narciarskie. Istnieje podział na kobiety i mężczyźni.
Za pojawienie się na starcie i przekroczenie "linii" dostaje się 50 punktów. Każdy mierzy sobie sam czas - najlepiej z dokładnością do setnych sekundy. Kierujemy się uczciwością. Za 1 miejsce na danej trasie otrzymuje się 100 punktów, za drugie 99 itp. nie można dostać mniej niż 50 punktów.

Na wniosek Błażeja Nikla złożonym już w 2017 r od 2020 nie trzeba będzie składać sprawozdań.  Osoby z poza klubu będą mogły również samodzielnie startować.  Od 2020 r wprowadza się "wewnętrzny" Puchar Członków Speleoklubu Bielsko-Biała 

niedziela, 08 grudzień 2019 00:22

2019.12.06 P12W Małe Skrzyczne

Zofia Gutek

Zjechałam trasą do głównej gondoli jest lepsza
Pozdrawiam Zosia
Lolo
Jerzy Ganszer


Było zimowo! Zjazd na sam dół do Soliska. Widzieliśmy świeczki w miejscu gdzie dom wyleciał w powietrze i zginęło tam 8 osób!

Tomasz Kochel
Jerzy Pukowski
Jan Jastrzębski - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Zbadaliśmy okopy niemieckie nie opisane przez Dominika i Marcina Kasprzaków w książce - Niemieckie fortyfikacje lini b2 z lat 1944-45. Okopy są dość dobrze zachowane, znajdują się na północ od Przegibka. Autorzy książki znają już te okopy, czyli formalnie nic nowego nie wnieśliśmy!  A potem pojechaliśmy do "podziemi w rejonie zapory w Porąbce - w załączeniu zdjęcia - "kliknij"

 

 

Było 20 osób. 
Chwała Zdzisławowi za organizację! 
Szczegóły w sprawozdaniach wewnętrznych. 
Jest dobrze - potrafimy ze sobą rozmawiać!
Poniższą treść napisali wszyscy, a przepisała Magdalena - chwała jej!

____

Opowiadanie wigilijne

Dawno, dawno temu w domu pełnym uśmiechu i przedświątecznej radości rodzina skrzatów wypiekała świąteczne ciasteczka śpiewając gwiazdkowe piosenki.

Śpiewały i śpiewały ale święty miał tego dosyć, ponieważ zamiast produkować najróżniejsze zabawki dla dzieci z całego świata to śpiewają i obżerają się ciachami. Za karę Mikołaj zakleił usta plastrem i zrzucił im mnóstwo zabawek i pudełeczek, do których miały pakować prezenty .. i zero zajadania.

Skrzaty robiły co Mikołaj kazał i płakały.

Rozpoczęły strajk. By obalić władzę Mikołaja dogadały się z dziadem Mrozem i wyruszyły do Rosji.

Przeprawa była ciężka -40˚C. Brody im zamarzły ale serca miały gorące.

Gdy przedzierały się przez tundrę do skrzatów przyłączyło się stado pijanych białych niedźwiedzi, mówiących tylko po rosyjsku.

Biały niedźwiedź pomyślał: Kałmucja jest ładna republiką. Znajdziemy żonę dla Mikołaja.

Skrzatom bardzo się to spodobało i pobiegły do tundry szukać ukrytej w dziupli wielkiego drzewa przemądrzałej i sprytnej jędzy.

Jędza zgodziła się omotać św. Mikołaja bo bardzo lubiła sprowadzać świętych na manowce.

Biedny Mikołaj nie spodziewał się ataku znienacka od przebiegłego prestidigitatora, który był wspólnikiem nad wyraz przebiegłej jędzy.

A TERAZ KOCHANE DZIECI POCAŁUJCIE MIKOŁAJA W CZOŁO

Dał się omotać jędzy a nawet robił jej prezenty, ale nie przewidział finału.

Potem jak zwykle bywa w takich związkach mieli dużo Mikołajków.

A mikołajki były bardzo mądrymi dziećmi i mimo wszystko kochały swoich rodziców.

Niestety, niefortunnie zapisały się do speleoklubu…

Zofia Gutek
Jerzy Ganszer

100 przed Soliskiem zdjęliśmy narty. Warunki u góry coraz lepsze. Następna akcja za tydzień. Było zimno! 
Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
Strona 1 z 32