Sport i turystyka

Sport i turystyka (1525)

niedziela, 29 lipiec 2018 21:46

2018.07.29 Eksploracja beskidzka

Napisał

Paweł Gądek

Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca

Jest szansa na nową jaskinię. Początkowo nie wyglądało to dobrze, ale w miarę postępującej eksploracji odsłoniliśmy szczelinę w której rzucony kamień dość daleko leci. Jeszcze trzeba tam pokopać. 

 

środa, 25 lipiec 2018 22:56

2018.07.25 P12W Kozia Górka

Napisał

Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

W oddali burza, piękny zachód Słońca, schronisko jeszcze czynne, sporo rowerzystów. 

sobota, 21 lipiec 2018 14:08

2018.07.21 Na rowerze wokół śmietnika

Napisał

Jerzy Ganszer

 

Z ulicy Krakowskiej przebiłem się przez ogródki działkowe do toru kolejowego w Dolinie Krzywej i potem wzdłuż potoku do miasta. Wpadłem kilka razy do wody, widziałem śmietnik "od tyły" - dość dobrze "zrekultywowany". W sumie 11,6 kilometrów. Teren zupełnie zapomniany przez spacerowiczów. Było jeszcze - rozwalone auto, Barszcz Sosnkowskiego  "piękny", stary walący się dom, teren jest wykorzystywany przez auta terenowe.

Tutaj kilka zdjęć "kliknij"

czwartek, 19 lipiec 2018 09:02

2018.07.18 P12W Żar

Napisał

Jakub Krajewski

Jerzy Pukowski

Jerzy Ganszer

Tutaj zdjęcia "kliknij"

Maja Jędrzejewska
Adam Marcinków
Tomasz - Osoba Towarzysząca
Magda - Osoba Towarzysząca
Rafał - Osoba Towarzysząca

Pomimo niekorzystnych warunków pogodowych zdecydowaliśmy się na wypad wspinaczkowy w Tatry. Działaliśmy po Słowackiej stronie na obitych drogach Osterwy. Pierwszego dnia, korzystając z przerwy w opadach, jednemu zespołowi udało się zrobić drogę Majova. Warunki atmosferyczne były trudne,  a miejscami skała była mokra. Podczas zjazdów ponownie zaczął padać deszcz, który nie przestawał przez całą noc.
Drugiego dnia, gdy się rozpogodziło, w trudnych warunkach udało się zrobić drogę Via AliNina. Rejon warty polecenia.

Maja Jędrzejewska
Adam Marcinków
Tomasz - Osoba Towarzysząca

Pierwszego dnia wraz z innymi członkami klubu Magdą, Mariuszem i Rafałem pokonaliśmy grań Kościelców. Na grani spotkaliśmy Wacka z kursantami. Drugiego dnia już w 3 osobowym składzie zrobiliśmy drogę Patrzykonta na Zadnim Kościelcu. Warunki pogodowe dobre aczkolwiek miejscami ściana była mokra.

niedziela, 15 lipiec 2018 20:38

2018.07.15 Eksploracja beskidzka

Napisał

Paweł Gądek

Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca

Po kilkugodzinnym marszu dotarliśmy w teren z licznymi rowami. Znaleźliśmy jeden naturalny otwór. Początkowo jaskinia miała dwa metry, ale po chwilowym odgruzowywaniu przedłużyliśmy ją do około pięciu. Jednak teren nie był tak interesujący jak się wydawał wcześniej. Teren jest daleko od szlaków, w pobliżu nie ma nawet dróg leśnych. Dotarcie tam bez GPS byłoby bardzo trudne.

Jerzy Ganszer
Jerzy Koczur
Katarzyna Lena Koprowska


W ramach cyklicznych co poniedziałkowych spotkań na basenie tym razem Prymula zaprosił nas do Brennej.
Wspólny - był przejazd, potem każdy poszedł w swoją stronę.
Lena pływała w zimnej wodzie na basenie zewnętrznym.
Prymula pływał wewnątrz w ciepłym basenie.
Koczur od razu udał się do saun i strefy relaksu.
Po godzinie już wszyscy spotkaliśmy się w saunach.

Warto wspomnieć, że odwiedzanie saun ma swój rytualny porządek:
1. Przebieralnia - do saun wchodzi się bez strojów kąpielowych i skóra powinna być wytarta do sucha.
2. Sauna parowa ok 75 st.
2 a. Opłukanie/schłodzenie się.
3. Sauna solna.
3 a. Opłukanie/schłodzenie się.
4. Sauna aromatyzowana.
4 a. Opłukanie/schłodzenie się.
5. Sauna fińska (minimum 3 tury)
5 a. Schłodzenie się aż do uczucia zimna.

Po basenie pojechaliśmy do Koczura na zmarzlinki czekoladowe z ajerkoniakiem.

wtorek, 10 lipiec 2018 14:15

2018.07.09 Twierdza Flakfortet

Napisał

Po długiej żegludze oczom naszym ukazała się maleńka wyspa Flakfortet położona niedaleko Kopenhagi. Po zacumowaniu udałem się zwiedzać wyspę. Na szczycie wyspy znajdują się niegdyś żywe bunkry i stanowiska po działach mające na celu obronę Kopenhagi. Nie szukając długo znalazłem wejście do dwupoziomowej części podziemnej fortu. Miejsce jest pełne klimatu dostrajanego przez zwisające kable, zerdzewiałe prycze i ruiny łaźni. Sądząc po śmieciach, umocnienia są często odwiedzane przez cumujących na wyspie podróżników. W środku nie stwierdziłem obecności nietoperzy, jednakowoż mnóstwo ptactwa posiada swe gniazda w korytarzach fortu.

Dodatkowe informacje

 

 
Lena Koprowska
Jakub Krajewski
 
Co środę o godzinie 18:00, na placu za Aquarium a przed wejściem do Banialuki, przez całe wakacje odbywają się bezpłatne zajęcia z jogi. Na pierwszym spotkaniu stawiła się dwuosobowa reprezentacja klubowa. Zaczęliśmy od delikatnej sesji powitania słońca, potem było kilka łatwych pozycji stojących, osiągalnych dla każdego niezależnie od poziomu zaawansowania. Potem było kilka asan skręconych i odwróconych co dostarczało dużo wrażeń przypadkowym przechodniom. Na koniec króciutka pranajama i relaks. Atmosfera bardzo miła, stawiło się sporo uczestników o różnym stopniu zaawansowania. Jeśli pogoda pozwoli w najbliższą środę idziemy znów. Można dołączyć. Poniżej linki do wydarzenia.