2021.06.21 - Nowa jaskinia w ulicy Gołaźnej w Cisownicy koło Goleszowa

Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer


Było tak:   Około południa zadzwonił do mnie Piotr Beczała z wiadomością, że jest "zawał" w drodze w Cisownicy i należy to sprawdzić. Zadzwoniłem do Pawła Gądka /nie odpowiedział/ i do Jerzego Pukowskiego, który po ostrej wymianie zdań - powiedział, że pojedzie ze mną sprawdzić sprawę. Już po 40 minutach mknęliśmy w kierunku Goleszowa. 
Znaleźliśmy "zawał" dość szybko, bo ulica jest krótka - ładnie ogrodzony i zabezpieczony, jest też wykonany objazd tego niebezpiecznego miejsca. Po odsunięciu płyt wszedłem do środka, pierwsza studnia "zawał" upada ostro w dół na przestrzeni   6,5m /zmieściłoby się tam małe autko/ potem jest przełaz i druga salka dość obszerna na "drugie małe autko". Ciekawostką tej drugiej salki, to woda zalegająco częściowo spąg, u góry korzenie drzew. Po pobieżnych pomiarach - stwierdzono, że obiekt ma dł. 12 m i gł. 6 m. Nie jest stabilny! - zbudowany ze skały przypominającej łupek /należy pamiętać że w okolicy występują skały wapienne/. 

Obiekt zostanie wprowadzony do Bazy Danych ze znaczkiem "N" /nieistniejący/, bo na pewno zostanie zasypany przez drogowców. Niemniej należy podkreślić, że jest to "chwilowo" największy obiekt jaskiniowy związany ze skałami krasowymi w naszym rejonie i  największe zapadlisko stwierdzone w tym rejonie. 

Plan obiektu zostanie wprowadzony do Bazy Danych "niebawem". 
Jeden z tubylców powiedział nam, że zawał powstał ok. 2 miesięcy temu. 
Tutaj zdjęcia - "kliknij"